" .^ae^." <kain@abel.pl> napisal wujowi w news:ctdop1$59k$1@nemesis.news.tpi.pl...

>>> Ot i wskazał jej męża.
>>> A co do spania z kobietą, to co byś powiedział,
>>> gdybym zapłodnił Twoją ślubną bez spania z nią ?
>>
>> Cos ci sie kompletnie we lbie kielbai.
>
> Nie sądzę, a  jeśli tak, to daj jakiś tego
> dowód, a nie jedynie pomówienia.

Przeciez od pewnego czasu glownie o tym mowimy.

Sluchaj wreszcie uwaznie:

> Czy Bóg zdawał sobie sprawę z tego,
> że Maryja jest poślubiona innemu mężowi ?

Bog nie jest mężem.

>> Bog jest moim Ojcem. Bog jest Ojcem mojego dziecka.
>
> Czy Bóg zapłodnił Twoją matkę tak samo jak
> zapłodnił Maryję ?

Nie wiem, jak Bog zaplodnil Maryje i nie obchodzi mnie to. W ogole wyrazenie "Bog zaplodnil Maryje" jest mylace, bo sugeruje albo stosunek seksualny albo jakies sztuczne zaplodnienia a la krowa.

Nie jest wazne, jak Bog "zaplodnil" Maryje, bo i tak jest OJCEM kazdego z nas. Wazne jest, ze:

- Jest tylko jeden Bog;
- Jezus jest zarowno Bogiem jak i czlowiekkiem;
- Jezus-czlowiek jest stuprocentowo czlowiiekiem;
- Jezus-Bog jest stuprocentowo Bogiem;
> - Dzieki temu Bog WIE, co znaczy byc czlowwiekiem;
- Ale zaden czlowiek nie jest Bogiem!

Co to znaczy, tlumaczylem ci nie raz, i moge nie raz powtorzyc. Nie kryje sie w tym zadna tajemnica pojeciowa, ani ostatnie zdanie nie jest sprzeczne z poprzednimi. Przyjrzyj sie nastepujacym zdaniom i zastanow sie, co moze oznaczac ostatnie z nich:

- Jest tylko jeden Barman;
- Juda jest zarowno Barmanem jak i klienteem baru;
- Juda-klient jest stuprocentowo klientem;;
- Juda-Barman jest stuprocentowo Barmanem;;
- Dzieki temu Barman WIE, co znaczy byc kllientem;
- Ale zaden klient nie jest Barmanem!

Ostatnie zdanie znaczy, ze zaden klient nigdy nie obsluguje sam siebie za barem. A jak to robi Juda, ze jest klientem, jest Barmanem, sam nie obsluguje siebie, a jednak jest obslugiwany? Ano prosto. Gdy staje sie klientem i prosi o piwo, wtedy zapomina, co znaczy byc Barmanem. Kiedy zas nalewa piwo, to pamieta wszystko, co klientowi sie przydarzylo. I z wlasnego stuprocentowo klienckiego doswiadczenia wie, co CZUJE KLIENT dostajacy piwo z niewlasciwa iloscia piany w kuflu.

Nie jest wazne, w jaki sprytny sposob Barman staje sie klientem. Wazne jest, ze inni klienci wiedza o tym, ze staje sie klientem, bo wlasnie dzieki temu ufaja Barmanowi.

Pytales, po co ten cyrk z dziewiczymi narodzinami? Ano po to, zeby klienci wiedzieli...

Zdrowko -- wuj klient zboj
--
Jarek Dabrowski, http://wujzboj.republika.pl