Fragment dyskusji z forum na http://wiara.pl w watku EWOLUCJA - WIERZYMY? (31 maja 2005)
|
Pug napisał: |
|
Spróbuj może zdefiniować obiekty w różnych ośrodkach w innym modelu niż scjentystyczny |
Wyjdzmy od tego, co jest dostepne nam bezposrednio. Czyli od naszych doznan.
**pojecie: uporzadkowany zbior doznan i relacji pomiedzy doznaniami.
Pojeciem jest krowa ("duze i rogate, gryzie trawe, produkuje mleko i gnoj"), atom ("najmniejsza czastka substancji chemicznej wchodzaca w reakcje chemiczne"), Bog ("milosc, ktora potrafi wszystko, cokolwiek czlowiek moze sobie pomyslec").
**przedmiot: (1) w danej teorii odbicia: to, co odbija sie a przestrzeni pojec; (2) niezaleznie od teorii i faktu zaobserwowania: to, czym jest zrodlo odbijajace sie w przestrzeni pojec, jesli jest ono obserwowane, i co nie zmienia sie w istotny sposob na skutek tego, ze nie jest obserwowane; (3) to, co jest poznawane za pomoca danej metody poznawczej.
Dla ateistycznego materializmu, atom jest przedmiotem w sensie 1 i 2, zas Bog nie jest przedmiotem ani w sensie 1 (bo nie odbija sie, tylko jest generowany wewnetrznie na podstawie innych odbic) ani w sensie 2. Dla idealizmu, Bog jest przedmiotem w sensie 1 (bo wiara w Boga jest skutkiem odbicia sie Boga w przestrzeni pojec) i w sensie 2. Dualizm moze uwazac zarowno atom jak i Boga za przedmioty w sensie 1 i 2. Solipsyzm nie uwaza ani atomu ani Boga za przedmioty w sensie ani 1 ani 2. Swiadomosc nie jest dla materialisty przedmiotem w sensie ani 1 ani 2, lecz jest przedmiotem w sensie 3, jako wytwor materii. Dla dualisty i idealisty swiatomosc jest przedmiotem w sensie 1, 2 i 3, ale dualista moze uwazac swiadomosc za przedmiot zalezny od materii (ale nieredukowalny do materii).
**obiekt: (1) przedmiot; (2) pojecie.
Przy okazji warto zdefiniowac pojecie istnienia:
**istnienie: (1) pojecie uzyskane z przeniesienia tresci pojecia "ja istnieję" na dany przedmiot zdefiniowany (1.1) w sensie 1 lub (1.2) na dany przedmiot zdefiniowany w sensie 2; (2) pojecie uzyskane przez przypisanie danemu przedmiotowi sensu 2 w definicji przedmiotu; (3) pojecie uzyskane przez przypisanie danemu przedmiotowi w sensie 3 albo (3.1) spojnosci w ramach metody poznawczej definiującej ten przedmiot,, albo (3.2) przydatnosci przedmiotu w opisach uzyskanych w ramach definiujacej go metody poznawczej; (4) pojecie uzyskane przez zawezenie sensu 2 definicji istnienia do przedmiotow uznanych za istniejace niezalezne od siebie.
Dla materialisty, wuj, krowa i atom istnieja we wszystkich znaczeniach. Dla materialisty-ateisty, Bog moze istniec w sensie (3), bowiem jest przedmiotem badan religioznawstwa, ale w zadnym innym sensie nie istnieje. Dla idealisty, atom istnieje tylko w sensie (3), bowiem jest przedmiotem badan nauk przyrodniczych, ale w zadnym innym sensie nie istnieje. Dla idealisty-personalisty, wuj istnieje w kazdym sensie, a z krowa moze byc roznie (zalezy, czy idealista uwaza krowe za osobe, czy nie). Dla idealisty-teisty, Bog istnieje w kazdym sensie. W koncu dla dualisty moze istniec w kazdym sensie zarowno atom, krowa jak i Bog. Ale dla solipsysty istnieje tylko solipsysta, nawet wuj dla niego nie istnieje - chyba, ze mowa o sensie (3) istnienia.
Masz wiec tu zbior definicji niezaleznych od modelu swiatopogladowego. Mam nadzieje, ze w miare konkretne przyklady pomogly troche wyobrazni.
|
Pug napisał: |
|
nauka jest niczym innym jak bardzo długim w czasie wysiłkiem podjętym przez człowieka właśnie po to by opisać rzeczywistość ... prawda? |
Nieprawda. Nauka jest budowaniem zwiazkow miedzy pewnym specyficznym rodzajem pojec: pojec skonstruowanych na podstawie doznan zmyslowych. A scislej, doznan obiektywnych w sensie 2 (NIE W SENSIE 1) ponizszej definicji:
**obiektywny: (1) istniejacy niezaleznie od obserwacji i obserwatora; (2) o istotnej tresci mozliwej do przekazania miedzy obserwatorami w sposob gwarantujacy wykrycie i korekte ewentualnych bledow powstalych podczas przekazu.
Scjentyzm polega na przyjeciu rownowaznosci:
tylko pojecie naukowe -> przedmiot materialny == przedmiot istniejacy,
gdzie znaczek "->" oznacza "dazy do", a istnienie wystepuje w kazdym z powyzej omowionych znaczen. Jest to bardzo silne twierdzenie, ale jego prawdziwosc jest nieudowadnialna w ramach nauki (co widac wprost z definicji nauki). Dlatego scjentyzm jest bardzo dogmatycznym pogladem metafizycznym. Co gorsza, klasyczny scjentyzm jest samowywrotny, bowiem z jednej strony bazuje na twierdzeniu nieudowadnialnym w ramach nauki, a z drugiej strony glosi odrzucenie wszystkiego, co jest nieudowadnialne w ramach nauki - czyli domaga sie odrzucenia samego siebie. Scjentyzm logicznie spojny musi zrezygnowac z tego wymagania, ale przez to przyznaje sie do bycia pogladem metafizycznym.
Zdrowko -- wuj co prawda zboj
_________________
Jarek Dabrowski, http://wujzboj.republika.pl